Mity SEO – część 1
W branży SEO krąży wiele teorii, które albo nie są obecnie aktualne, albo nie ma co do nich pewności. W dzisiejszym artykule sprawdzimy, które z nich można już zaliczyć do mitów, o których nadal należy pamiętać, a które należy dokładniej sprawdzić. Mimo wszystko należy pamiętać, że w każdej chwili wszystko może się zmienić, o czym oficjalne informacje mogą się pojawić nawet z rocznym opóźnieniem… albo nie pojawią się w ogóle.
Zazwyczaj po zauważeniu znacznego spadku w pozycjach albo wyindeksowania strony, w pierwszej chwili na myśl przychodzi odpowiednio filtr lub ban. Dopiero po szczegółowym sprawdzeniu przyczyny tych zmian może się okazać, że to np. wynik błędu lub zmiany w algorytmie. W jakich przypadkach mamy zatem do czynienia z innymi powodami spadku ruchu z wyszukiwarki niż kara za naruszenie jej wskazówek jakościowych?
Linki witryn (ang. sitelinks) to linki prowadzące do podstron danego serwisu, pojawiające się w wynikach wyszukiwania dla niektórych zapytań pomiędzy opisem strony a jej adresem. Są one generowane automatycznie, jednak w przypadku wyświetlania wśród nich niepożądanych linków, możliwa jest ich blokada. Można tego dokonać dodając swoją stronę do Narzędzi dla webmasterów i przechodząc do zakładki Konfiguracja witryny → Linki do witryny, a następnie klikając „Zablokuj”.
Elementem na stronie, który ma za zadanie ułatwić użytkownikom nawigację po niej, jest struktura znana pod pojęciem breadcrumbs (tłum. okruszki chleba). Jest to ścieżka uwzględniająca link do strony głównej i nadrzędnych sekcji serwisu, ze wskazaniem na aktualną lokalizację. Pozwala to użytkownikowi śledzić na bieżąco, gdzie się znajduje i jaką przebył drogę w celu dotarcia do aktualnej podstrony. Tym samym może on w każdej chwili wrócić do poprzednio odwiedzonej sekcji strony.
Specjaliści ds. SEO zazwyczaj sugerują, aby każdą z podstron zoptymalizować pod inne słowa kluczowe. W przypadku rozbudowanej struktury kategorii (np. na stronach sklepów internetowych czy serwisów ogłoszeniowych) dla strony głównej przydzielane są często najbardziej konkurencyjne frazy. W następnej kolejności znajdują się kategorie i podkategorie (ewentualnie tagi), a na końcu produkty, których główną frazą jest ich pełna nazwa.
Na zagranicznych forach głośno jest ostatnio o tzw. MayDay update, o którym można było przeczytać w artykule „