Zapraszam do zapoznania się z moją prezentacją z poznańskiego Shopcampa (30 styczeń 2010). Shopcamp to zacna inicjatywa otwartych spotkań prowadzonych przez praktyków ecommerce. W ostatnią sobotę w Poznaniu było bardzo ciekawie. Praktycznie z każdej prezentacji wyniosłem przynajmniej jedno zdanie, które do czegoś mnie zainspirowało. Polecam!
W swojej prezentacji mówiłem między innymi o tym, czy w Google AdWords są jeszcze niezagospodarowane okazje. Kika przykładowych nisz i krótkich rad, m.in. jak robić lepiej linki sponsorowane. Zapraszam do oglądania i komentowania.
Prezentacja: Google AdWords – czy są jeszcze niezagospodarowane okazje w ecommerce?
Jestem po lekturze rewelacyjnej książki Martina Lindstroma Buyology. Autor popiera wnioski zawarte w książce wynikami badań neuromarketingowych (m.in. rezonans mózgu), jakie przeprowadził podczas swojej pracy zawodowej. Wnioski te, dla osób przyzwyczajonych do utartych zasad marketingu, mogą być czasami zaskakujące.
Czy reklama bez logo może być skuteczniejsza? Czy reklama podprogowa otacza nas wszędzie? Dlaczego wydaje nam się, że nie klikamy w reklamy? Poniżej klika parafrazowanych myśli z Buyology.
Jeszcze przed wynikami wyborów możemy powiedzieć, co Obama zdobył na pewno. Zdobył zainteresowanie młodych ludzi, generacji wychowanej na internecie. Generacji odpornej na masowy przekaz i tradycyjny marketing, dla której reklamy w telewizji często nie istnieją i liczy się zfragmenteryzowany przekaz internetu. Zdobył zainteresowanie poprzez zaangażowanie. Kampania wyborcza Obamy to genialny przykład marketingu angażującego na ogromną skalę.
Nawet jeżeli nie interesuj się polityką, ale interesujesz się marketingiem internetowym, to koniecznie przeanalizuj co robił sztab wyborczy Baracka Obamy przez ostatnie miesiące. Sygnalizuję kilka rzeczy. Liczę na inne analizy polskich blogerów i marketingowców.
Dodatkowo na koniec kilka spostrzeżeń w temacie wiodącym Sprawnego Marketingu, czyli o marketingu internetowym w wyszukiwarkach kandydatów na prezydenta w USA.
Podczas XI Poznańskiego Festiwalu Nauk i Sztuki na Politechnice Poznańskiej, miałem okazję wygłosić wykład Poszukiwanie długiego ogona w internecie. Na blogu temat długiego ogona poruszaliśmy kilkukrotnie, głównie w odniesieniu do marketingu w wyszukiwarkach. Tym razem w wykładzie koncentruję się na aspektach biznesowych, zwracając uwagę m.in. na to, jak świadomość istnienia długiego ogona wpłynęła na model biznesowy Amazon i prawdopodobne zwycięstwo Baracka Obamy w wyborach prezydenckich w USA.W biznesach opartych na internecie zasada Pareto 80/20 często nie funkcjonuje. Zastępuje ją tzw. koncepcja długiego ogona (ang. the long tail), lepiej charakteryzująca właściwości internetu. Czy każdy z nas współtworzy długi ogon? Jak zauważenie charakterystyk długiego ogona wpłynęło na media, marketing i modele biznesowe firm.
Jeszcze nie wiesz? Microsoft płaci poprzez Live Search Cashback — jeżeli kupisz coś w oznaczonym sklepie, korzystając z wyszukiwarki Live, dostaniesz… prowizję od zakupu wypłaconą przez Microsoft. To trochę taki program partnerski, gdzie partnerem jest każdy, kto zarejestruje się w CashBack i korzysta z wyszukiwarki. Dokładnie opisane jest to tutaj. Dlaczego Microsoft płaci?
Duże korporacje ze znanymi brandami często ignorują SEM w swoich strategiach budowania wizerunku marki (ignorują podobnie jak wiele innych rzeczy, o czym trafnie napisał Dominik Kaznowski). A pamiętajmy — w internecie mamy coraz mniej kontroli nad własną marką. Nieprzekonani — niech zerkną na poniższy zrzut ekranu i przeczytają dalej o zmianie Google w zakresie Trademark Policy w UK i Irlandii.
Źródło: John Battelle. Na czerwona zostały zaznaczone te miejsca, nad którymi firma ma bezpośrednią kontrolę.
Dziś w hotelu Hyiatt w Warszawie odbyła się impreza organizowana przez Google, na której oficjalnie zaprezentowano Google Maps, czyli Google Mapy. Usługa, na którą polski rynek czekał bardzo długo. Dlaczego? Czego można się było dowiedzieć na prezentacji? Co można wyczytać między wierszami? Jak Google prezentowało swój produkt?
20 sztuk. Tylko tyle? Tak, tylko tyle, nie licząc blogów korporacyjnych agencji interaktywnych czy agencji sem. Czyli jedynie 20 polskich firm spoza branży marketingowej zdecydowało się na prowadzenie bloga firmowego.
Gdyby ktoś kilka lat temu powiedział mi, że będę startował w konkursie razem z Januszem Korwinem Mikke, to popatrzyłbym się na niego co najmniej dziwnie. A okazało się, że to jest możliwe, dzięki blogom i internetowi. Sprawny Marketing w konkursie dostał wyróżnieniu w postaci nominacji eksperta w kategorii Profesjonalne.
W konkursie BlogRoku.pl wygrał blog mamy małego Precla, opisujący walkę o zdrowie niepełnosprawnego syna. Gratulujemy! Konkurs organizowany przez Onet, a wygrał blog na platformie blox.pl — to pokazuje, że Onet chce wypromować najbardziej prestiżowy konkurs, ponad platformowy. Dyskusje zakulisowe wskazywały, że taki właśnie będzie kierunek rozwoju.
Niemieckie wyrazy do najkrótszych nie należą. Domeny też! Poniżej przykład przywieziony z Austrii, cały slogan w nazwie domeny – vondenpistenindiethermen.com
Slogan reklamuje kurort Bad Kleinkirchheim można przetłumaczyć na „ze stoku do termy”. Znacie inne długie domeny?