Rośnie liczba wyszukiwań na Facebooku. Motorola „zdradza” Google z Bingiem

W artykule o raporcie comScore na temat rynku wyszukiwarek, zapomnieliśmy wspomnieć o 10% procentowym wzroście liczby zapytań na Facebooku. To bardzo znaczące i uwiarygodnia postawioną przez nas dawno już temu tezę, że Facebook może stać się bardzo znaczącym graczem na rynku wyszukiwarek, co zresztą opłaci się Bingowi.

W tym samym czasie, w innym miejscu świata, Motorola oświadczyła, że jakkolwiek skończy się konflikt na linii rząd Chin – Google, firma zaoferuje w Chinach wyszukiwarkę Bing na swoich urządzeniach z Androidem. W informacji prasowej przedstawiciel Motoroli napisał wczoraj:
Motorola Inc. ogłosiła dziś podjęcie globalnej współpracy z Microsoft, w wyniku której wyszukiwarka Bing zostanie wdrożona we wszystkich urządzeniach pracujących pod kontrolą systemu Android. Da to klientom wybór.
Dzięki tej współpracy, klienci skorzystają z preinstalowanej w ich mobilnej przeglądarce wyszukiwarki Bing. Umożliwiając klientom własnoręczne wybranie dostawcy wyszukiwania, Motorola z pomocą Microsoftu rozszerza zasięg i możliwości oferowanych usług i otwiera drzwi do nowych możliwości personalizacji.
O co tu właściwie chodzi? Ujęto to trochę „między wierszami”, ale właściwie jednak bardziej otwartym tekstem.
Motorola nie wycofuje się z Chin, a jednocześnie postawiła wszystko na telefony z Androidem. Firma chce więc zabezpieczyć sobie dywersyfikację dostawców wyszukiwania, na wypadek gdyby Google wyszedł z chińskiego rynku. Ciekawsze jest jednak, jak bardzo Motorola stara się powstrzymać Google przed wycofaniem się – jedyną brakującą w oświadczeniu rzeczą są przekleństwa.
Zwróć uwagę na sformułowanie „globalna współpraca”. Motorola chce zwrócić uwagę Google, że Bing może być preinstalowany w telefonach firmy sprzedawanych także poza Chinami. W USA Motorola pozostaje największym dostawcą telefonów, z udziałem w rynku na poziomie 22%.
Umowa z Microsoftem może być też odpowiedzią Motoroli na „zdradę”, której Google dopuścił się wypuszczając własny telefon (Nexus One), a także na mało liberalną politykę Google w zakresie preinstalowanych w telefonach z Androidem aplikacji i interfejsów. Przedstawiciele Motoroli nigdy tego oficjalnie nie przyznają, ale firma była bardzo zaskoczona wypuszczeniem przez Google telefonu pod własną marką.
Android miał być otwartym systemem, pozwalającym na producentom sprzętu na wiele. Jednak Google wydaje się widzieć Androida jako sposób na wspieranie własnych usług i wyszukiwarki.
Bing, bardzo sprytnie, oddzielił się od borykającej się problemami platformy Windows Mobile i zawarł umowy z Verizonem (amerykański operator telekomunikacyjny – przyp. tłum.), teraz z Motorolą, a w przyszłości może z Apple (jak głoszą plotki). Jest też odnosząca sukcesy aplikacja Bing na iPhone.
Google wciąż pozostaje niekwestionowanym liderem mobilnego wyszukiwania na całym świecie. To głównie dzięki iPhone i rosnącej penetracji Androida. Umowa Motorola-Bing ma zwrócić uwagę Google, że firma ta nie ma pełnej kontroli nad Androidem i urządzenia z tym systemem niekoniecznie muszą korzystać z wyszukiwarki Google.
[źródło: Facebook Search Gains Boost Bing & Motorola Puts Bing On Chinese Android Handsets]
Nowszy artykuł: Cutts: przekierowanie 301 nie przekazuje całego PageRankuStarszy artykuł: Google odpala sklep z aplikacjami B2B do Apps
Jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało za jakiś czas. Może Bing wybije się także w Polsce? Na razie jest niszowy u nas, ale konkurencja mogłaby wpłynąć na urozmaicenie rynku SEO i PPC :)
No u mnie w wyszukiwarkach, bing zazwyczaj na 3-5 pozycji, szkoda, że to nawet nie jest 1%. Oczywiście mam lidera, zgadnijcie kto to… ;)