Jakich nowych funkcji wyszukiwarek możemy się spodziewać?
W zeszłym tygodniu pisałem o zmaganiach między SEO i PPC; ważnym (przynajmniej objętościowo) i ciekawym wątkiem tamtego tekstu, wartym osobnego zainteresowania, były wdrażane przez wyszukiwarki rozszerzenia wyników płatnych i organicznych. Sporą aktywność w tej mierze zapowiedział niedawno Bing, testujący nowe funkcje. I choć Bing nie interesuje nas w Polsce bezpośrednio, warto zobaczyć, jakimi zębami Ballmer i spółka chcą podgryzać Google. Sprawdzone w USA pomysły trafią bowiem pewnie kiedyś do Polski, być może jako funkcjonalności Google’a. Czego możemy się więc spodziewać?
- Bezpośrednie odpowiedzi na pytania o samochody. Do niedawna strona wyników na zapytanie „samochodowe” wyglądała jak każda inna strona wyników:
Niedługo wyniki wyszukiwania na tę samą frazę mają wyglądać tak:

Oczywiście, firma zapowiada dalsze rozwijanie funkcji „bezpośrednich odpowiedzi”.
- Wyniki dla zapytań lokalnych mają zawierać m.in bezpośrednie odpowiedzi na pytania, które internauci najczęściej mają na myśli pytając o konkretne miasto: jak się tam poruszać (mapa), jak się ubrać (pogoda), jak się tam dostać (dostępne loty), co można tam robić (linki do zapytań o okolice szukanego miasta):
Owe nowe funkcje to ucieleśnienie zapowiedzi Microsoftu, że Bing ma stać się asystentem w podejmowaniu decyzji.
- Integracja z Foursquare, bardzo głośnym ostatnio w USA serwisie łączącym tematy społeczności, gier miejskich, geolokalizacji i recenzji lokalnych (np. restauracji). Microsoft wyraźnie wysuwa do walki z Google swoje mapy; tym razem do Bing Maps dodana zostanie warstwa z aktualizowanymi w czasie rzeczywistym danymi z Foursquare; są to m.in. recenzje lokalnych punktów usługowych, atrakcji turystycznych i knajp, a także przypisane do konkretnych miejsc statusy użytkowników Foursquare (przesyłane ze smartfonów), pozwalające zorientować się, „co ciekawego dzieje się w okolicy”.
- W ogólności, poza mapami, Bing walczy z Google na integrację z zewnętrznymi dostawcami treści do wyników wyszukiwania (poza danymi z Foursquare, Bing wyświetla m.in. aktualizacje prywatnych użytkowników Facebooka, czego nie robi Google, zadowalający się aktualizacjami wyłącznie fanpejdży). Nie znamy szczegółów, ale także integracja z Twitterem wydaje się pełniejsza w Bingu, niż w Google.
Przykładowo, strona wyników dla zapytania o „new york times” zawiera najczęściej tweetowane tematy z gazety:
- Warto przypomnieć, że w Bingu lewa kolumna z „opcjami wyszukiwania”, służącymi do zawężania przeszukiwanej bazy, jest dostępna od samego startu, podczas gdy w Google od stosunkowo niedawna, i to nie wszędzie (choć niektórzy w naszym biurze przez jakiś czas widzieli nowy, trójkolumnowy interfejs Google, to teraz wrócił stary interfejs, w którym trzecią kolumnę trzeba rozwijać ręcznie). Dodatkowo, Bing ma wyczuwać popularne intencje szukających; jeśli będzie on, przykładowo, planował wycieczkę, w lewej kolumnie znajdzie propozycje doprecyzowania zapytania o pogodę, mapy i zapowiedzi lokalnych wydarzeń.
- Zapytania o porównanie. Stefan Weitz, dyrektor Binga, mówi, że ok. 0,7% wszystkich zapytań to zapytania o porównanie, np. wyników drużyn sportowych. Jeśli użytkownik wprowadzi zapytanie, przykładowo, „bulls spurs”, dostanie „bezpośrednią odpowiedź” w formie porównania wyników tych dwóch koszykarskich zespołów.
- Mobilni użytkownicy Binga skorzystać będą mogli z funkcji autosuggest, która ułatwi dostęp do często szukanych informacji, jak np. notowania giełdowe.
Nowszy artykuł: John Battelle: wyszukiwarki zawodzą oczekiwania
Starszy artykuł: Czy Google Buzz jeszcze żyje?
Tagi: alternatywa dla google, Bing, branża sem, reklama przyszłości, usługi Google
Podobne posty:
- Nie wiesz? Google odpowie, zamiast tylko wskazywać tych, co odpowiedzą
- Google odradzi ci samobójstwo
- Jedzenie w Google. Nowy typ wyniku rozszerzonego (rich snippets)
- Facebookowe „lajki” i ich wpływ na wyniki w Bing
- Co właściwie Bing kopiuje z Google’a?
Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:
- funkcje wyszukiwarek