JaroslawKaczynski.pl do kupienia

Domena jaroslawkaczynski.pl, która od dłuższego czasu kierowała do witryny żartującej z Prezesa PiS-u, została wystawiona na sprzedaż na Allegro. Aukcja wystartowała 22 maja, a ciekawy jest sposób jej promowania – poprzez reklamę AdWords z dość nietypowym copy.
Jeśli zapytać Google o „jarosław kaczyński”, pośród reklam AdWords znajdzie się domena jaroslawkaczynski.pl z tekstem…:

Kliknięcie w reklamę przekieruje cię na stronę-zaślepkę:

Jak widać, na stronie jest link do aukcji domeny na Allegro…

Warto zwrócić uwagę, że oficjalna strona kandydata na prezydenta znajduje się w domenie .info, a strona wystawiana na sprzedaż – w „domyślnej” dla polskich internautów domenie .pl. Temat ten akcentuje też pośredniowłaściciel domeny.
Sztab kandydata jak dotąd nie zdecydował się na zakup domeny (aktualna cena na Allegro to 4050 zł, cena minimalna nie została osiągnięta). Nie znamy oczekiwań finansowych właściciela (być może są wygórowane), ale i tak postawę ludzi dbających o wizerunek Jarosława Kaczyńskiego można nazwać zadziwiająco bierną.
Pierwsze znalezione przeze mnie ślady obecności domeny w internecie pochodzą z października 2005…:

…Wydaje się nieprawdopodobne, by w istocie domena została zarejestrowana dopiero wtedy (kiedy PiS z prezesem Kaczyńskim na czele formował właśnie po zwycięskich wyborach nowy rząd – premierem został wówczas Kazimierz Marcinkiewicz). Już wtedy domena była oznaczona jako „na sprzedaż”…:

…Już wtedy też, jak widać powyżej, właściciel prowokował agresywnym wobec PiS-u „copywritingiem”. W październiku 2006 domena prawdopodobnie „spadła” (nie została przedłużona) - także tej okazji nie wykorzystano:
Domena, choć prowadziła już wtedy do żartującej z Kaczyńskiego witryny, była
prawdopodobnie cały czas na sprzedaż.
Po wakacjach 2007 roku zaczęła się kampania wyborcza do kolejnych wyborów parlamentarnych, które odbyły się 21 października tamtego roku – domena „pierwszego posła” jednej z dwóch największych partii pozostawała wciąż w rękach żartownisiów, a PiS przegrał wybory i przeszedł do opozycji.
W marcu 2008 roku prezesowi Kaczyńskiemu przydarzyła się głośna wypowiedź, obrazująca jego stosunek do internetu i internautów:
Nie jestem entuzjastą tego, żeby sobie młody człowiek siedział przed komputerem, oglądał filmiki, pornografię, pociągał z butelki z piwem i zagłosował, gdy mu przyjdzie na to ochota. Zwolennicy głosowania przez Internet chcą tę powagę odebrać. Dlaczego? Wiadomo, kto ma przewagę w Internecie i kto się nim posługuje. Tą grupą najłatwiej manipulować, sugerować na kogo ma zagłosować.
Po drodze mieliśmy jeszcze kampanie: europarlamentarną i samorządową – choć w żadnych z tych wyborów prezes Kaczyński oczywiście nie startował, to jednak każde wybory podnoszą zainteresowanie internautów politykami i – zapewne – także ruch na ich witrynach.
Teraz Jarosław Kaczyński jest kandydatem na głowę państwa, a jego witryna wciąż znajduje się w domenie .info…
Statyki oglądalności witryny wyglądają jak następuje:

Na frazę „jarosław kaczyński” witryna ma w Google 4. pozycję.
Nowszy artykuł: Google MayDay = Spadek ruchu z długiego ogona
Starszy artykuł: Relacja z Search Marketing Week
Tagi: ciekawostki SEM, handel domenami, marketing polityczny, wycena domeny
Podobne posty:
- Dalszy ciąg upodobniania reklam AdWords do wyników organicznych
- Marketing polityczny w internecie
- Chiny-Google: czy zmiana domeny wystarczy?
- Przed wyborami w wyszukiwarkach było cicho
- Targetowanie behawioralne w AdWords
Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:
- jaroslawkaczynski pl
- jarosław kaczyński
- artykuły do kupienia
- allegro aukcje
- aukcja allegro
- google allegro
- sprawnymarketing pl whois
- strony internetowe z artykułami do kupienia
- termy niemcy
- www jaroslawkaczynski pl
