Inspiracja, wzorowanie się, kopia, plagiat, kradzież
Gdzie kończy się inspiracja a zaczyna plagiat? Kiedy można mówić o kradzieży pracy kogoś innego? Przy projektowaniu stron internetowych nie zawsze jest na to jednoznaczna odpowiedź. Często wynika ona z subiektywnej opinii. Serwis Sprawny Marketing spotkał się z oskarżeniami o kradzież projektu graficznego innej strony. Czy słusznie?
Budując nasz serwis, zainspirowani byliśmy najlepszymi wzorcami, a konkretnie doskonałym projektem A List Apart. Nigdy tego nie kryliśmy. Pierwsza wersja layoutu zdecydowanie nawiązywała do strony Jeffreya Zeldmana (autora AListApart.com). Wiele osób zwróciło nam uwagę, że nie jest to inspiracja a plagiat. Czy słusznie? Sami osądzicie. Tak Sprawny Marketing wyglądał przed 15 Marca:

W sieci pojawiło się sporo uwag dotyczących naszej strony. Głównie negatywnych, epitety typu złodzieje należały do łagodniejszych. Nie wydaje nam się, żeby były one zasłużone (epitety), jakkolwiek w pełni rozumiemy wyważone wątpliwości innych i ich źródło.
Oto niektóre łagodniejsze komentarze umieszczone w postach bloga:
kuba http://zabawa.jogger.pl/
żena! a list apart to jedna z popularniejszych stron w internecie. serio myśleliście, ze nikt tego podobieństwa (sic!) niezauważy? to jest wasz pomysł na dobry, sieciowy marketing. wielkie loPL
A przypadki sądowe za kradzież layoutu już były?? Bo wasz layout to bezczelna kradzieżsender_pl
Plagiat to plagiat, a nie żaden ukłon.
Plagiat to złamanie prawa.
Plagiat to kradzież innych praw autorskich.
Nie po to na A List jest napisane COPYRIGHT żeby ktoś się temu kłaniał i plagiatował.
Dziękujemy za takie ukłony. Jak dla mnie to wstyd.
Jeszcze przed uwagami mieliśmy zamiar dokonać dalszych przeróbek w serwisie, według ustalonego planu. To, co dziś widzicie, jest finalną wersją oprawy graficznej Sprawnego Marketingu. Dla wielu osób tak wyglądający serwis nie jest plagiatem AListApart.com, a jedynie jego nawigacja jest wzorowana na ALA. W internecie można zaleźć miliony serwisów, których autorzy nawigacje wzorują na już istniejących rozwiązaniach.
Innego zdania jest jednak Piotr Petrus, który na swoim blogu usilnie próbuje przekonać swoich czytelników, że jest inaczej (aczkolwiek używa zmiększającego określenia powiedzmy plagiatu. Czyżby jakieś wątpliwości?). Poza tym, co to znaczy skopiowana? Niech autor, najlepiej w komentarzu lub na swoim blogu, odpowie, jak rozgranicza pojęcia skopiowana i wzorowana, skoro to dla niego takie oczywiste.
Ten post będzie aktualizowany. Cel jest jeden — próba podjęcia dyskusji o tym, czy można jednoznacznie rozgraniczyć tytułowe pojęcia.
Ciekawe linki i dyskusje (pewnie będzie przybywać):
- dyskusja na forum.optymalizacja.com — różne osoby, różne zdania, jak to w życiu bywa (przypomina się powiedzenie Kisiela: „jak wszyscy tak samo myślą, to znaczy, że mało myślą”)
- zdecydowanie mniej wyważona (eufemizm) dyskusja na webesteem : forum — tu by się Kisielowi nie spodobało :-)
- Think like me or shut the f*** up — ciekawy post na blogu shwsite.org. Autor oprócz tego, że pisze o naszej sprawie, poruszą kwestię wprowadzania samocenzury przez społeczność internetowe. W komentarzach widać niekonsekwencję w argumentacji Piotra Petrusa (Riddle):
Riddle:
Czy mam wylistować elementy, sposób napisania CSS, ułożenia treści, żebyś uwierzył, że autor strony palcem nie kiwnął przy wykonywaniu designu? (…)
SHW
Co do Marketingu i A List Apart – po twoim komentarzu rzucilem okiem na css’y i kod obu ston – still nothing – nadal nie widze plagiatu..
Riddle:
Boże, eshaw, porównaj typografię i układ strony. Wszystko jest zerżnięte na zasadzie „teraz robię czcionkę szeryfową o takiej wielkości, bo tka zrobili na ALA”, „teraz robię searcha w tym miejscu o takiej wiekości i kolorach bo tak wygląda na ALA”.
SHW
nawet jezeli jest tak jak piszesz to posluchaj sam siebie – to teraz ALA ma patent na stosowanie szeryfow? albo na umiejscowienie wyszukiwarki? (…)
Komentarze dotyczące wyglądu Sprawnego Marketingu zostały usunięte z innych postów, gdyż nie były związane z tematem. Tutaj proszę się wypowiadać w tej kwestii.
Napisaliśmy wiadomość do Jeffreya Zeldmana, teoretycznie najbardziej poszkodowanego. Czekamy na odpowiedź.
Tomasz Frontczak
Adam Sydor
Aktaulizacja 5-05-2006
Bezpośreniej odpowiedzi się nie doczekaliśmy (szkoda). Para-odpowiedź poprzez Ma.gnolia?
Kilka opinii na res77. Otwarte pytanie: „Czy można się nie zgodzić z Jeffreyem Zeldmanem?”
Nowszy artykuł: „25 rzeczy które kocham i nienawidzę w Google” (w Google rozdającym za darmo)
Starszy artykuł: Google Analytics spowalnia wczytywanie strony!
Tagi: branding SEO - wizerunek w internecie, nieuczciwa konkurencja SEM
Podobne posty:
- Mniej precyzyjne dane w Google webmaster tools
- Nowe książki o marketingu wydawnictwa Helion/OnePress
- AdWords i obsługa klienta w internecie według Setha Godina – film
- Czy warto prenumerować Search Marketing Standard?
- „Marketing internetowy w wyszukiwarkach” — 3000 sprzedanych egzemplarzy książki
Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:
- co to jest inspiracja
- plagiat w internecie
- plagiat internetowy
- co znaczy słowo inspiracja
- plagiat w sztuce
- plagiat strony internetowej
- plagiat co to jest
- artykuły o plagiacie
- kopia plagiat
- co znaczy slowo inspiracja