Google Analytics – Monitorowanie pozycji w Google
Największym utrapieniem każdego pozycjonera jest monitorowanie efektów swoich działań. Powstało już wiele skryptów mniej lub bardziej rozbudowanych które odpowiadają za tzw. monitorowanie pozycji w wyszukiwarkach. W tym poście chciałbym przedstawić sposób na monitorowanie pozycji poprzez Google Analytics, statystyczno-analityczne narzędzie od Google.
Monitorowanie pozycji – Filtr 1
Kilka dni temu trafiłem na blog Andre Scholten’a w którym opisywał sposób na monitorowanie pozycji w Google Analytics. Na tym etapie zaznaczyć muszę, iż jest to póki co bardzo prosta metoda sprawdzająca pozycję danego słowa w wynikach organicznych z dokładnością do 10 pozycji.
Te osoby które znają dobrze Google zapewne już się domyślają w jaki sposób wyciągana jest pozycja słowa. Dokładnie opiera się ten filtr na parsowaniu adresu URL z którego trafił dany użytkownik (ang. referral).
Porównajmy sobie 3 adresy Google:
1. http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=&q=marketing&start=0&sa=N
2. http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=&q=marketing&start=10&sa=N
3. http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=&q=marketing&start=20&sa=N
Są to trzy kolejne podstrony wyników wyszukiwania w Google pod frazę „marketing”.
Wyraźnie widać że jedyną zmienną w tym adresie jest parametr &start= w powyższym przykładzie są to wartości 0, 10 i 20. Owe wartości informują nas o tym że:
Wartość = 0; Jesteśmy na podstronie z wynikami 1-10
Wartość = 10; Jesteśmy na podstronie z wynikami 11-20
Wartość = 20; Jesteśmy na podstronie z wynikami 21-30
Poniższy filtr pomoże nam zaprezentować listę słów kluczowych w następujący sposób:
![]()
Problem przy tym filtrze jest taki, że wejścia z Google z pozycji 1-10 mogą być z kilku różnych adresów URL np.:
1. http://www.google.pl/search?hl=pl&q=marketing&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=
2. http://www.google.pl/search?hl=pl&lr=&q=marketing&start=0&sa=N
W ten sposób opisywany filtr może zaprezentować dwie różne wartośći:
1. (page: )
2. (page: 0)
Konfiguracja Filtru:
Sugerowałbym utworzenie osobnego profilu od razu z Segmentacją ruchu z Google Organic.
Następnie należy przejść do edycji profilu, dodać filtr i wypełnić pola identycznie jak na poniższym screenie
Aby zobaczyć wynik działającego filtra musimy w Google Analytics wybrać:
Źródła odwiedzin → słowa kluczowe, a następnie z rozwijanej listy „Wymiar” wybrać „Wartość definiowaną przez użytkownika”.
Monitorowanie pozycji – Filtr 2
Will Critchlow przedstawił filtr działający na tej samej zasadzie (pobierania pozycji z Referall’i Google) co Filtr 1 jednakże sposób przedstawienia wyników jest trochę inny.
Konfiguracja filtru:
Początek analogiczny jak w poprzednim filtrze (Segmentacja z Google, Organic).
Następnie w edycji filtru ustawiamy następujące zmienne:
Wynik filtru przedstawia się następująco:

Czyli posortowane wg. ilości wejść z konkretnych podstron wyników wyszukiwań Google
Podsumowanie
Jak widać filtry te nie są idealne i jeszcze wiele im brakuje do idealnego systemu raportowania pozycji. Ale chociażby na podstawie tych dwóch jesteśmy w stanie określić jak zachowuje się nasz „długi ogon” w organicznych wynikach Google z dnia na dzień. Przy dogłębnej analizie można chociażby porównać zachowania na naszej stronie użytkowników wyszukiwarek w zależności od tego z której podstrony Google do nas trafili – i samemu ocenić czy faktycznie top10 jest najlepszy.
Nowszy artykuł: Patent Google o SEO i pozycjonowaniu…Starszy artykuł: Jak podnieść klikalność (CTR) wyników organicznych ?
Jak dla mnie sposoby całkowicie wystarczające, zwłaszcza, że wyniki i tak posłużą wyłącznie zaspokojeniu ciekawości. Dziękuję :)
Bardzo ciekawe filtry. :) Sprawdzałeś jak to się spisuje w praktyce?
Jedna rzecz: „Sugerowałbym utworzenie osobnego profilu od razu z Segmentacją ruchu z Google Organic.”
- czy sugerujesz ograniczyć ruch w tym profilu tylko do google organic (też przez filtr)?
Odp.1
Screeny są z mojego testu praktycznego :-)
Odp.2
Filtry które podałem działają na Google, mogę podać jakie wyrażenie regularne trzeba podać żeby chwytać od razu yahoo i msn.
Najlepiej utworzyć profil z 3 filtrami
1. Zostawia tylko ruch z wyszukiwarek z organic’a
2. Zostawia z organica tylko ruch z Google
3. Jeden z opisanych przeze mnie filtrów
Ciekawym narzędziem już niekoniecznie statystycznym jest http://www.userfly.com/ do analizowania zachowań użytkowników na stronie (program robi film dla każdego wejścia). :) Testowałem i czasami ludzie mają zabawne nawyki.
Nie rozumiem możecie napisać ja tworzyć segmentacje ruchu z Google Organic ?????
Jakoś nie mogę sobie z tym poradzić…
Dostaje nie zrozumiałe informacje
(not set) 10 043 99,90%
/serverName=Carthage-Production-Level3/language=English/siteName=dgmarket 1 0,10%
O co chodzi… :/
Sokrates: Dzięki za linka, przetestuję z chęcią
Miriampl: Na dniach napiszę krótki wpis o segmentacjach i opiszę jak je zrobić. Niezrozumiałe informacje mogą być spowodowane brakiem segmentacji.
Super zapodaj w komentarzu linka do tego artykułu…
korzystam z tego filtru juz jakis czas i faktycznie wyniki jakie podaje moglyby byc lepsze i lepiej prezentowane ale dobre i to : )
OOOO nie ma błędu… faktycznie zadziałało…
Potrzebowało na to 2ch dni :D pozdrawiam i dzięki naprawdę jest to fajne bo działa od ręki i nie jest super dokładne ale jak widzę dość nie pojące zachowanie pozycji (w stronach) odpalam program autorski który nie dość, że sprawdzi w 10 min wszystkie kaywordy ale i porówna je z 10cioma ostatnio wykonanymi SERP-ami :D
ALe powiem, że zawsze było mi szkoda tych 10 min… czekania… wole od razu dowiedzieć się czy wszystko ok czy już nie ;D
Mam takie pytanie czy w google analitycs można monitorować ruch z innych stron niż strony googla?
Tak google analitycs pokazuje całkowity ruch na twoją strone / na twojej stronie / i wyjscia
:D
Tutaj możecie zobaczyć screencast z dodawania filtra rankingującego do profilu w Google Analytics:
http://vimeo.com/2863628
A tutaj rozwinięcie powyższego artykułu:
http://yoast.com/new-seo-reports-for-google-analytics/
Nie wpadłbym na taki sposób, może dlatego że interesuje mnie monitorowanie pozycji z większą dokładnością niż na dziesiątki, a warto pamiętać że ludzie mogą ustawić sobie wyświetlanie większej ilości wyników niż 10, do 100.
Osoby zainteresowane automatycznym sprawdzaniem pozycji zapraszam do odwiedzenia nowego serwisu przeznaczonego do tego celu, googlemon.pl.
Tomku, absolutnie się zgadzam że można zmienić ustawienia 1 strony na ile się chce wyników ale też myślę że ze względu na % osób który to robi można to pominąć bez jakiegoś przekłamania wyników.
Ponadto – zajmuję się jednym z największych serwisów w Polsce, interesuje mnie monitorowanie pozycji na ok 200,000-400,000 słów kluczowych żeby mieć pełne spektrum – znasz narzędzie które mi umożliwi monitorowanie takiej ilości fraz?
IMHO monitorowanie pozycji z dokładnością do 1 jest sensowne dla max. 1000 fraz. Powyżej pojawia się tyle czynników (np. sezonowość) że przekłamanie raportów może być ogromne. Ale i tak dzięki za linka – przetestuję i Twoje narzędzie :)
Zrobiłem filtr zgodnie z filmem z linka Cezarego – niestety w wynikach pokazuje mi tylko (page: ) :(
O ile dobrze kojarze to jeśli jest „page: ” to oznacza pierwszą stronę wyników czyli kiedy nie jest podawany parametr start. Sugeruję spojrzeć gdzieś dalej w słowa kluczowe i zobaczyć czy nie pojawia się page:10 itd. z reguły słowa które generują największy ruch są na 1 stronie wyników wyszukiwania.
Mogę polecić swoje narzędzie do monitorowania pozycji – SERPtrackr.com
Wiem że oznacza to pierwsza stronę wyników. Ale wynikałoby z moich statystyk że wszystkie te słowa pochodza z pierwszej strony a sprawdzałem i tak nie jest.
hm, najlepiej by było otrzymać instrukcje step by step
albo zeby ktos trzymał rękę na pulsie :)
Już wkrótce być może będziemy widzieć dokładnie na jakich pozycjach była strona w momencie kliknięcia użytkownika w Google:
http://blogoscoped.com/archive/2009-04-16-n64.html
Gdyby ktoś potrzebował dokładniejszego monitorowania pozycji stron w Google (również według silnika caffeine) to zapraszam na http://www.obserwuj.net
Na google webmaster tools są już statystyki frazy (wyświetlenia na danej pozycji oraz kliknięcia z danej pozycji) – jest to jednak mało czytelne i nie daje raczej ogólnego poglądu. Trzeba się zagłębiać aby dojść do konkretów. Osobiście używam narzędzia http://www.monitoringpozycji.pl do sprawdzania pozycji w google. Dodatkowo pracuję w firmie gdzie niezbędne są raporty z danego miesiąca – tutaj system załatwia sprawę w 100%.