Ostatniej nocy Google ostatecznie wystartował z oczekiwanym od jakiegoś czasu Google Apps Marketplace. W największym skrócie, umożliwia on firmom i indywidualnym deweloperom sprzedawanie aplikacji “2 milionom firm i 25 milionom użytkowników Google Apps”. Marketplace wystartował z 50 dostawcami aplikacji, m.in. takimi jak Intuit i będącym dla Google konkurencją Zoho.
Nawet w USA, gdzie pozycja Binga jest relatywnie najlepsza, wyszukiwarka ta znacznie ustępuje Google pod względem udziału w rynku (ok. 10% w stosunku do ok. 65%). Przedstawiciele Microsoftu mniej lub bardziej oficjalnie przyznają, że Bing wciąż zwraca wyniki gorszej jakości, niż Google. Co firma z Redmond robi, by zasypać tę różnicę?
Zajmująca się marketingiem internetowym firma OneUpWeb przeprowadziła badanie w celu sprawdzenia wpływu wyświetlanych przez Google wyników real-time na postrzeganie SERP-ów. Badanie przeprowadzono na 44 osobach, które podzielono na dwie grupy: “konsumentów” i “poszukiwaczy informacji”. Każda z grup dostała do wykonania inne zadanie:
“Konsumenci” dostali zadanie znalezienia produktu, który mogliby chcieć kupić. “Poszukiwaczom informacji”, jak nazwa wskazuje, powiedziano by po prostu poszukali informacji o produkcie.
Dostajemy coraz więcej sygnałów od czytelników o nowym interfejsie wyszukiwarki Google. Ten testowany od kilku miesięcy interfejs ma się od obecnego różnić przede wszystkim dodatkową kolumną. Testy nowego interfejsu wydają się teraz mocno przyspieszać.
Wielu webmasterów z niecierpliwością czeka na wdrożenie zapowiadanego od dawna nowego silnika wyszukiwawczego Google Caffeine, a tymczasem Google ogłasza, że nie nastąpi to w ciągu najbliższych miesięcy. Co więcej, numer IP data center, w którym rzekomo wdrożono testową wersję Caffeine, zmienił się. Jednocześnie Google nie podaje informacji, gdzie użytkownicy mogą teraz przetestować Caffeine.
Kiedy Caffeine zostanie uruchomione?
Poprzez swojego rzecznika prasowego, Google powiedział Search Engine Landowi, że Caffeine działa obecnie w jednym tylko data center i dodał: “spodziewamy się wdrożenia go we wszystkich pozostałych data-center w ciągu najbliższych miesięcy”.
Googlowy real-time search wzbogacił się dziś o kolejne źródło informacji: fanpejdże Facebooka. Podpisanie umowy w tej sprawie zostało ogłoszone jeszcze w grudniu, a teraz funkcja ta została wdrożona. Google powiadomił o tym przez Twittera.
Wall Street Journal i Telegraph UK donoszą, że do UE wpłynęły skargi na nieuczciwe praktyki rynkowe Google i nadużywanie przez firmę pozycji dominującej na europejskim rynku. Skargi zostały złożone przez dwie niewielkie firmy, o czym pisaliśmy już wcześniej.
Jedna z tych firm, porównywarka cen Ciao, została przejęta przez Microsoft jeszcze w 2008 roku.
Jeśli rozliczasz się z klientami w modelu “za miejsce w SERP-ach”, pewnie zastanawiasz się, czy klienci zawsze widzą swój serwis na tym samym miejscu, za które ich fakturujesz. Wiadomo, że dla tego samego zapytania Google potrafi wyświetlać nieco inne SERP-y. Wyszukiwarka próbuje domyślić się, jakie wyniki mogą bardziej interesować internautę: domyśla się w oparciu o jego geolokalizację i historię zapytań, przypisaną nie tylko do konta, ale także – prawdopodobnie – do cookies i numeru IP. Jak duże są te różnice i co z nimi zrobić? Przetestujmy to.